Rano przychodzi zgłoszenie, że nad linią pakowania kapie z sufitu. Ktoś z utrzymania ruchu bierze z magazynu szelki, wchodzi na dach hali i rozgląda się, do czego by się przypiąć. Do wywiewki? Do rury od klimatyzacji? Do barierki przy świetliku? Dach jest szeroki i płaski, krawędź wydaje się daleko, więc zagrożenia prawie nie widać. Tymczasem o tym, czy ewentualny upadek skończy się na strachu, decyduje właśnie ten wybór, zrobiony w pośpiechu i bez żadnych obliczeń.
Kiedy praca na dachu jest pracą na wysokości
Rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów BHP przyjmuje prostą granicę: pracą na wysokości jest praca na powierzchni znajdującej się co najmniej 1,0 m nad poziomem podłogi lub ziemi (§ 105). Wyjątek dotyczy powierzchni osłoniętej ze wszystkich stron do wysokości co najmniej 1,5 m pełnymi ścianami lub ścianami z oszklonymi oknami albo wyposażonej w inne stałe konstrukcje chroniące przed upadkiem. Dach hali z niską attyką albo bez niej tego warunku nie spełnia.
To ma konsekwencje organizacyjne. Prace na wysokości są opisane w tym samym rozporządzeniu, w rozdziale o pracach szczególnie niebezpiecznych. Pracodawca ma więc prowadzić wykaz takich prac, zapewnić bezpośredni nadzór wyznaczonej osoby, odpowiednie środki zabezpieczające i instruktaż obejmujący imienny podział pracy, kolejność zadań i wymagania BHP przy poszczególnych czynnościach (§ 80-81).
Jeśli na dachu trwa remont, dochodzi rozporządzenie o BHP przy robotach budowlanych. Przy krawędzi dachu płaskiego lub o nachyleniu do 20% obowiązują zabezpieczenia z § 6, czyli w pierwszej kolejności ochrona zbiorowa. Na dachu o nachyleniu powyżej 20%, gdy nie ma rusztowań ochronnych, pracownik ma stosować środki ochrony indywidualnej lub inne urządzenia ochronne (§ 7). Pod budynkiem trzeba też pomyśleć o tym, co spada z góry: strefa niebezpieczna wynosi co najmniej 1/10 wysokości, z której mogą spadać przedmioty, i nie mniej niż 6 m (§ 21).
Najpierw krawędź, potem człowiek
Przepisy ustawiają kolejność wprost. Do zabezpieczenia stanowisk na wysokości stosuje się środki ochrony zbiorowej, w szczególności balustrady, siatki ochronne i siatki bezpieczeństwa, a szelki są dopuszczalne dopiero wtedy, gdy ochrony zbiorowej zastosować się nie da (§ 6 rozporządzenia budowlanego). Rozporządzenie ogólne mówi to samo o wszystkich środkach ochrony indywidualnej: sięga się po nie, gdy zagrożenia nie da się uniknąć ani wystarczająco ograniczyć ochroną zbiorową lub organizacją pracy (załącznik nr 2, § 1).
Balustrada też ma swój wzór. Poręcz na wysokości co najmniej 1,1 m, krawężnik co najmniej 0,15 m, a między nimi poprzeczka w połowie wysokości albo wypełnienie, przez które nie da się wypaść (§ 106). Praca powinna być zorganizowana tak, żeby nikt nie musiał się wychylać poza poręcz (§ 107). Jeśli pokrycie dachu nie utrzyma człowieka, rozporządzenie budowlane wymaga stałych lub przenośnych mostków i kładek (§ 236).
Materiały CIOP-PIB proponują przed doborem sprzętu jeszcze jedno pytanie: czy w ogóle trzeba wchodzić na górę? Jeśli pracę da się zorganizować z poziomu ziemi albo z podestu z balustradą, problem punktu kotwiczącego znika. Gdy na ten sam dach wchodzi się regularnie, na przykład do przeglądu wentylatorów, stała balustrada przy krawędzi i przy świetlikach zwykle rozwiązuje sprawę na lata.
Ograniczenie wejścia w strefę czy powstrzymywanie spadania
Sprzęt indywidualny działa na dwa sposoby. System ograniczający przemieszczanie trzyma pracownika na takiej długości linki, że nie dojdzie do miejsca, z którego mógłby spaść. System powstrzymywania spadania dopuszcza do spadania i zatrzymuje człowieka, zanim uderzy w niższy poziom. Składa się z podzespołu kotwiczącego, podzespołu łącząco-amortyzującego i szelek bezpieczeństwa według PN-EN 361. Indywidualne systemy ochrony przed upadkiem opisuje norma PN-EN 363.
Pierwsze rozwiązanie jest wygodniejsze, bo do upadku po prostu nie dochodzi. CIOP-PIB zastrzega jednak, że systemy niedopuszczające do strefy zagrożenia nadają się wyłącznie na powierzchnie poziome lub o niewielkim nachyleniu. Nie powinny być jedynym zabezpieczeniem, jeśli w obrębie strefy, po której porusza się pracownik, może dojść do swobodnego spadania. Wtedy potrzebny jest niezależny system powstrzymujący spadanie. Na dachu hali takim miejscem może być świetlik albo lekkie pokrycie w zasięgu linki.
Punkt kotwiczący: wytrzymałość, miejsce i montaż
Urządzenia kotwiczące opisuje norma PN-EN 795:2012. Według broszury PIP klasa A to punkty strukturalne osadzane na stałe w ścianach, stropach czy blasze trapezowej, klasa B to urządzenia przenośne (zaczepy taśmowe i linkowe, belki rozporowe, trójnogi), klasa C to poziome liny kotwiczące, klasa D poziome szyny, a klasa E bezwładne masy kotwiczące do powierzchni poziomych. CIOP-PIB podaje, że w badaniu statycznym urządzenie dla jednego użytkownika musi wytrzymać 12 kN, jeśli przenoszące obciążenie elementy są wyłącznie metalowe, i 18 kN, gdy są wśród nich elementy z tworzywa sztucznego. Dla kilku użytkowników dokument CEN/TS 16415 dokłada po 1 kN na każdą osobę.
Punkt to jednak też konstrukcja, do której go zamocowano. W stalowych linach poziomych siły w zakończeniach podczas zatrzymywania upadku mogą sięgać kilkudziesięciu kN, dlatego wyposaża się je w amortyzatory. Wywiewka czy rura od klimatyzacji nie były projektowane z myślą o takim obciążeniu. CIOP-PIB zaleca, by punkty kotwiczenia przewidzieć już na etapie projektowania budowli, a montaż rozbudowanych systemów stałych powierzyć producentowi albo jego autoryzowanemu serwisowi.
Liczy się też położenie. Punkt powinien znajdować się w pionie nad głową pracownika. Gdy człowiek odejdzie w bok i spadnie, zakołysze się jak wahadło i może uderzyć w ścianę, attykę albo urządzenia na dachu.
Ile miejsca potrzebuje upadek
System powstrzymywania spadania potrzebuje wolnej przestrzeni pod stanowiskiem. Całkowita droga spadania to suma swobodnego spadania i drogi hamowania, w której wydłuża się amortyzator, rozciągają się linki i taśmy szelek. Amortyzator według PN-EN 355 ogranicza siłę działającą na ciało do 6 kN, ale robi to kosztem własnego wydłużenia. Linka bezpieczeństwa według PN-EN 354 razem z zatrzaśnikami i amortyzatorem nie może mieć więcej niż 2 m.
Broszura PIP pokazuje rachunek dla punktu zamocowanego jak najniżej, poniżej stóp: 1,8 m od klamry szelek do stóp, 2 m linki i 1,2 m wydłużenia amortyzatora daje 5 m, a z zapasem około 1 m wychodzi 6 m. Na niskiej dobudówce albo nad dachem niższej części hali tyle miejsca może po prostu nie być. Wtedy punkt trzeba podnieść, skrócić możliwy upadek albo zmienić sprzęt. Urządzenia samohamowne według PN-EN 360 zapewniają, jak podaje CIOP-PIB, swobodne spadanie zwykle nieprzekraczające około 0,3 m. Przy tymczasowych liniach poziomych trzeba doliczyć ugięcie liny, które szacuje producent.
Kilkanaście minut po upadku
Szelki zatrzymały człowieka i co dalej? CIOP-PIB przypomina, że typowe szelki nie pozwalają na długie wiszenie, bo zaburzają krążenie krwi, zwłaszcza w nogach, a stan pogarsza się, gdy pracownik straci przytomność po uderzeniu. Czas zawieszenia trzeba ograniczyć w miarę możliwości do kilkunastu minut. PIP ostrzega, że nawet 10 minut wiszenia może wywołać szok wiszenia, a procedura ratownicza nie może polegać wyłącznie na wezwaniu straży pożarnej.
Dlatego scenariusz akcji ratunkowej i sprzęt, na przykład urządzenie do kontrolowanego opuszczania, przygotowuje się przed rozpoczęciem pracy. Czasem wystarczy podnośnik koszowy albo drabina. W trudniejszych miejscach potrzebne są urządzenia do opuszczania według PN-EN 341 i ludzie, którzy umieją ich użyć.
Przegląd sprzętu i szkolenie przed pierwszym wejściem
Sprzęt sprawdza użytkownik przed każdym użyciem, a co najmniej raz w roku przeszkolona i upoważniona osoba, na przykład autoryzowany serwis producenta. Wynik zapisuje się w karcie użytkowania. Szelki i pozostałe składniki zestawu wycofuje się po zatrzymaniu upadku, nawet gdy nie widać uszkodzeń, a także po zauważeniu uszkodzeń i po upływie okresu podanego przez producenta. Dla uprzęży z taśm poliamidowych lub poliestrowych wynosi on w praktyce najczęściej pięć lat.
Przed pierwszym użyciem szelek pracownik powinien przejść szkolenie praktyczne: zakładanie i regulacja, łączenie z resztą zestawu, zachowanie po zawiśnięciu i ocena stanu sprzętu. Zanim ktoś znów wejdzie na dach z szelkami pod pachą, warto przejść kilka pytań:
- Czy tę pracę da się wykonać bez wchodzenia na dach albo z podestu z balustradą?
- Czy krawędzie, świetliki i słabe pokrycie mają balustrady, kładki lub inne zabezpieczenie zbiorowe?
- Czy punkty kotwiczące mają oznaczenie zgodności z PN-EN 795, wiadomo, kto je zamontował i do jakiej konstrukcji, i czy znajdują się nad pracownikiem?
- Czy policzono wolną przestrzeń pod stanowiskiem dla wybranego zestawu?
- Kto i jakim sprzętem zdejmie zawieszonego pracownika w ciągu kilkunastu minut?
- Czy szelki i linki mają aktualny przegląd w karcie, a pracownik szkolenie praktyczne?
Jeśli chcesz, żeby ktoś z zewnątrz przeszedł z Tobą po dachu i ocenił punkty kotwiczące, plan ratunkowy i przygotowanie załogi, SECURA robi to w ramach szkoleń i obsługi BHP.
Źródła
- Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (t.j. Dz.U. 2003 nr 169 poz. 1650 z późn. zm.), ISAP: definicja pracy na wysokości (§ 105), balustrady (§ 106-107), prace szczególnie niebezpieczne (§ 80-81), kolejność ochrony zbiorowej i indywidualnej (załącznik nr 2, § 1); sprawdzone zmiany z 2007, 2008, 2011 i 2021 r. nie dotyczą § 105-108
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz.U. 2003 nr 47 poz. 401), ISAP: ochrona zbiorowa przed indywidualną (§ 6), dachy (§ 7), strefa niebezpieczna (§ 21), roboty na wysokości (§ 133), mostki i kładki na dachach (§ 236); akt obowiązujący, bez zmian
- K. Baszczyński, Konstrukcja, podstawowe wymagania i metody badań urządzeń kotwiczących, Bezpieczeństwo Pracy 2/2016, CIOP-PIB: PN-EN 795:2012 i CEN/TS 16415, siły 12 kN i 18 kN, siły w zakończeniach lin, montaż przez producenta, pytania przy doborze
- K. Baszczyński, M. Marszał, Nowe rozwiązania indywidualnego sprzętu chroniącego przed upadkiem na niższy poziom, CIOP-PIB 2024: kolejność wyboru metody ochrony, funkcje sprzętu, klasy urządzeń kotwiczących, aktualne normy (PN-EN 360:2024, PN-EN 355, PN-EN 361, PN-EN 795:2012)
- M. Jachowicz, Użytkowanie i dobór sprzętu chroniącego przed upadkiem z wysokości, CIOP-PIB 2022: systemy zapobiegające i powstrzymujące spadanie, ograniczenia systemów ograniczających, droga spadania, siła 6 kN, swobodne spadanie przy urządzeniach samohamownych, punkty kotwiczenia w projekcie budowli
- K. Baszczyński, Zasady doboru i bezpiecznego użytkowania szelek bezpieczeństwa, materiały informacyjne CIOP-PIB 2019: punkt nad głową i ruch wahadłowy, czas zawieszenia, scenariusz akcji ratunkowej, szkolenie praktyczne, kontrola przed użyciem i raz w roku, wycofanie z użytkowania
- K. Baszczyński, Uprzęże w indywidualnym sprzęcie chroniącym przed upadkiem z wysokości, Bezpieczeństwo Pracy 2/2022, CIOP-PIB: skutki zawieszenia w uprzęży, okresowe kontrole, typowy okres użytkowania uprzęży, PN-EN 363:2019
- K. Baszczyński, Sprawdzanie stanu technicznego uprzęży w indywidualnych systemach chroniących przed upadkiem z wysokości, Bezpieczeństwo Pracy 10/2013, CIOP-PIB: dwa poziomy kontroli, zapis w karcie użytkowania, wycofanie sprzętu po powstrzymaniu spadania
- Dobór środków technicznych zabezpieczających przed upadkiem z wysokości. Budownictwo, Państwowa Inspekcja Pracy, wyd. 6/2024: klasy A-E wg PN-EN 795, linki wg PN-EN 354 (do 2 m), amortyzatory wg PN-EN 355, przykład wolnej przestrzeni 6 m, ewakuacja i szok wiszenia, PN-EN 341